białołeka
grafika
Jan Raczkowski (1912-1944)

Inżynier budownictwa, por./kpt. rez. saperów, uczestnik wojny obronnej 1939 roku, bohaterski żołnierz Polski Walczącej, w konspiracji i w Powstaniu Warszawskim. W bitwie powstańczego Zgrupowania Kampinos pod Jaktorowem, w dniu 29 września 1944 roku, oddał życie dla ocalenia swych żołnierzy. Jego mogiła znajduje się na cmentarzu powstańczym Zgrupowania Kampinos w Budach Zosinych k. Jaktorowa. Grób symboliczny por. Raczkowskiego znajduje się na cmentarzu w Tarchominie, w kwaterze poległych Powstańców Armii Krajowej.

W wojnie obronnej września 1939 roku uczestniczył, jako żołnierz 1 Baonu Saperów Twierdzy Modlin, w randze porucznika rezerwy. Od 1941 roku był żołnierzem konspiracji, wstępując do Związku Walki Zbrojnej w Tarchominie, terenowo przynależnym do ośrodka Legionowo. Od 1942 roku, po reorganizacji i scaleniu wszystkich wojskowych organizacji konspiracyjnych w Armię Krajową, znalazł się w strukturach pułku Legionowo, posiadającego kryptonimy: "I Rejon Marianowo-Brzozów" i wchodzącego w skład dywizji okołowarszawskiej o kryptonimie "VII Obwód" o kolejnych nazwach: "Wrona", "Obroża", "Koleba", "XXVII" Okręgu Warszawskiego AK.

W I Rejonie por. rez. saperów Jan Raczkowski pseud. "Motor" był dowódcą 6 kompanii w II batalionie "Jabłonna". Kompania, którą dowodził, obejmowała tereny Tarchomina, Białołęki i Płud, na których działały zgrupowania konspiracyjne plutonów, o numeracji: 716, 717 i 718. W okresie konspiracji por. Jan Raczkowski, w ramach dowodzonej jednostki organizował m.in. kolportaż tajnej prasy konspiracyjnej.

Także wespół z dowódcami 5 i 7 kompanii II jabłonowskiego batalionu, organizował szkolenie wojskowe różnych stopni dla żołnierzy podległych jednostek. Były to: Szkoła Podchorążych Rezerwy Piechoty, Szkoła Młodszych Dowódców oraz Kursy Szkoły Partyzanta. Poza szkoleniem liniowego wojska, "por. Motor" współdziałał w organizowaniu szkolenia dla Oddziału Wojskowej Służby Kobiet przy batalionie, a także dla drużyny harcerek Chorągwi Warszawskiej i drużyn harcerzy hufca "Roju Tom" szarych Szeregów, działających na terenie Wiśniewa.

Uczestniczył także w prowadzonej z okupantem "walce bieżącej". Żołnierze dowodzonej przezeń 6 kompanii, współdziałając z Oddziałem Dywersji Bojowej ppor. Stefana Ziebińskiego "Soplicy" przy dowództwie II batalionu kpt. "Silwy" Dymitra Slizienia, przeprowadzili szereg udanych akcji zbrojnych o charakterze sabotażowo-dywersyjnym i odwetowym.

Należały do nich m.in.: zniszczenie archiwum gminy Jabłonna w 1944 roku, zniszczenie warsztatów naprawczych dla jednostek pancernych i samochodowych "Strallo" na terenie Buchnika, likwidacje zdrajców narodu polskiego, agentów gestapo i inne.

W chwili wybuchu Powstania Warszawskiego por. "Motor" ze swą 6 kompanią został decyzją dowódcy pułku ppłk "Grosza" Romana Kłoczkowskiego przydzielony do I batalionu legionowskiego por. "Znicza" Bolesława Szymkiewicza. Wraz z tym batalionem brał udział w walkach o utrzymanie miasta Legionowa.

Po kilkudniowych ciężkich walkach z dywizją pancerną SS "Herman Goering", w których por. "Motor" wykazał wiele męstwa, na rozkaz ppłk "Grosza" przeszedł do okolicznych lasów, gdzie metodą partyzancką zadawał dalsze ciosy nieprzyjacielowi.

22 sierpnia 1944 roku, wykonując rozkaz gen. "Bora" dot. odciążenia walczącej Warszawy, dowództwo pułku wysłano w rejon Warszawy-Pragi, skadrowany batalion por. "Znicza" w sile 3 kompanii. W akcji brała udział 40-osobowa grupa 6 kompanii pod dowództwem por. "Motora", który dla tego celu ściągnął zapasy amunicji i broni z lasów nadbużańskich w rejon Białołęki Dworskiej.

Trasa jego grupy wiodła od Białołęki, poprzez Płudy i przez Kanał Żerański do parowozowni i dworca Warszawy-Pragi. W tym rejonie stoczono walkę z niemiecką strażą kolejową oraz z oddziałem wojska przydzielonego do ochrony obiektów stacyjnych. W ramach tej akcji ostrzelano również wyjeżdżający na stację wojskowy transport, załadowany bronią artyleryjską wraz z jej obsługą, zdążający z Modlina do Warszawy. Nieprzyjaciel poniósł znaczne straty w zabitych i rannych.

Wobec zbliżania się frontu sowiecko-niemieckiego, powodującego coraz większe nasycenie okolicznych terenów wojskami niemieckimi, w tym dywizjami broni pancernej, dalsze walki powstańcze okazały się niemożliwe. W związku z tym dowódca pułku legionowskiego ppłk "Grosz" Roman Kłoczkowski nakazał przejście batalionowi por. "Znicza" Bolesława Szymkiewicza przez Wisłę do Puszczy Kampinowskiej.

Porucznik "Motor" został mianowany zastępcą dowódcy batalionu. W dniach 6 i 7 września batalion przeprawił się przez Wisłę i dotarł do Zgrupowania Kampinos. Następnie uczestniczył w walkach tego Zgrupowania. Por. "Motor" dowodził bitwą pod Polesiem Nowym, gdzie mimo własnych strat, osiągnął zwycięstwo nad nieprzyjacielem. Kolejne walki oddziałów legionowskich, którymi dowodził por. "Motor" przeciwko atakom niemieckiej broni pancernej i piechoty, wielokrotnie miały miejsce na terenie Sowiej Woli i Brzozówki.

Oddziały te osłaniały od północy Zgrupowanie Kampinos. Szczególnie ciężkie walki nastąpiły w prowadzonej przez Niemców akcji pod nazwą: "Sternschnuppe" (Spadająca Gwiazda), mającej na celu likwidację Zgrupowania Kampinos. W czasie tych walk, po wyjściu Zgrupowania z Puszczy Kampinowskiej w kierunku Gór Świętokrzyskich, "Motor" ze swym oddziałem wielokrotnie osłaniał tyły kolumny marszowej, odpierając ataki broni pancernej, czy też rozbijając kolumny samochodowe zagradzające drogę.

29 września 1944 roku maszerującemu na południe Zgrupowaniu Kampinos zagrodziły drogę wojska niemieckiej piechoty i broni pancernej, wspierane przez samoloty wroga. Por. "Motor" ze swym oddziałem bierze udział w natarciu na tory kolejowe pod Jaktorowem, ale pociąg pancerny przerywa tę walkę.

Po całodziennych, ciężkich walkach otoczonego ze wszystkich stron Zgrupowania, "Motor" odcięty od jego głównych sił, szuka wyjścia z matni dla swego oddziału. Trafia do oddziałów węgierskich, towarzyszących wojskom niemieckim, licząc, że zapewni swym żołnierzom wydostanie się z opresji.

Ale Niemcy zauważyli ten manerw i uwarunkowali pozostawienie jeńców polskich Węgrom wydaniem im dowódcy polskiego oddziału. Według naocznych świadków por. "Motor" dla ratowania swych żołnierzy oddał się dobrowolnie Niemcom do niewoli, w której został z pogwałceniem prawa rozstrzelany.

Spełnił On do końca swój obowiązek, odpowiedzialność i troskę dowódcy wobec żołnierzy, którym przewodził. Ginąc ratował swych żołnierzy, aby po walkach mogli powrócić do swych rodzin i domów. Jego mogiła znajduje się na cmentarzu powstańczym Zgrupowania Kampinos w Budach Zosinych k. Jaktorowa.

Jako żołnierz i człowiek, porucznik "Motor" w tych trudnych czasach walki o wolność i o przetrwanie, wykazywał wiele pięknych cech ludzkich i tyleż talentów. Należały do nich zdolności organizacyjne, odwaga i roztropność, dzielność i odpowiedzialność. Zaufanie do drugiego człowieka i uczciwość.

Także zdolności dydaktyczne i wychowawcze wobec swych podwładnych, których zawsze traktował z wyrozumiałością i serdecznością. Cieszył się zaufaniem u przełożonych i u podwładnych, dla których był zawsze autorytetem. Na zawsze pozostanie Bohaterem polski Walczącej.

Doceniając walory Jego odwagi i dzielności, Dowództwo I rejonu "Obroży" wystąpiło z wnioskiem o nadanie pośmiertnie porucznikowi Janowi Raczkowskiemu "Motorowi" Krzyża Srebrnego Orderu Virtuti Militari i awansowania Go do stopnia kapitana rezerwy.

W dniu 18 września 1997 roku, w 53 rocznicę walk Powstania Warszawskiego, staraniem władz samorządowych Gminy Warszawa-Białołęka, został poświęcony i odsłonięty pomnik-obelisk pamięci poległych Powstańców, żołnierzy 5 i 6 kompanii II batalionu I Rejonu VII Obwodu "Obroża", w kwaterze Armii Krajowej na cmentarzu w Tarchominie. Powstały obelisk jest również grobem symbolicznym kpt. "Motora" Jana Raczkowskiego.

Andrzej Paszkowski



Dr inż. Andrzej Paszkowski przewodniczy Komisji Historycznej Koła Nr 1 Okręgu Warszawa-Powiat Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Legionowie.

Wyślij link mailem
Pdf
Drukuj
Powrót
Wypowiedz się
03-122 Warszawa
ul. Modlińska 197
Telefon:
22 44 38 400
Godziny pracy:
Pon-Pt: 08:00 - 16:00

Więcej na temat działania urzędu w komunikacie...